Domowe sposoby na loki

domowe sposoby na loki

Natura kobiet jest przewrotna. Te z lokami marzą o gładkiej fryzurze, a te z prostymi włosami o burzy świderków na głowie. Salony fryzjerskie prześcigają się w wymyślaniu jak najmniej inwazyjnych sposobów na piękne loki. Jednakże żadna z metod nie daje 100% pewności, że nie zniszczymy struktury włosa.

Kobieta zmienną jest, dlatego przedstawiamy Wam dziś krótkotrwałe, ale za to w pełni zdrowe metody na zakręcenie włosów.

1. Chusteczki nawilżane.

Brzmi jak szaleństwo? Trochę tak, ale ta metoda się sprawdza! W suche włosy wcieramy piankę utrwalającą, przeczesujemy oraz rozdzielamy na pojedyncze pasma. Zawijamy pasma włosów na nawilżane chusteczki dla niemowląt i związujemy końce, tak aby powstały nam „ślimaki”. Ważne, aby chusteczki były lekko przeschnięte. Idziemy spać! Rano rozwijamy włosy, lekko spryskujemy lakierem, układamy, spryskujemy jeszcze raz dla trwałości i jesteśmy gotowe do wyjścia.

2. Słomki do napojów

Zanim przystąpimy do nawijania włosów na słomki, myjemy je, najlepiej szamponem bez SLS* oraz nakładamy odżywkę, dzięki czemu włosy nie będą miały tendencji do puszenia. Bardzo ważne, aby nie kręcić włosów gdy są mokre! Prowadzi to do łamania i wyrywania się włosów. Lekko wilgotne 2-3cm pasmo nawijamy na słomkę. Im grubsze słomki wybierzemy, tym lepszy będzie skręt. Aby zabezpieczyć pasma przed rozwinięciem używamy wsuwek, gumek do włosów bądź klipsów. Czas skrętu zależy od skłonności włosów do modyfikacji. Jeśli Twoje włosy są podatne na kręcenie wystarczy Ci około 2 godzin, jednak dla dłuższego efektu warto zostawić papiloty na całą noc. Aby utrwalić fryzurę użyj lakieru do włosów.

3. Skarpetka

Wycinamy w skarpetce część na palce i zwijamy ją w rulon. Rozczesujemy włosy i wiążemy w wysoki, ciasny kucyk oraz zwilżamy wodą. Aby nie zmoczyć zbyt mocno włosów i równomiernie je nawilżyć najlepiej użyć atomizera. Zakładamy na włosy nasz rulon ze skarpetki i przeciągamy do końcówek. Włosy zwijamy dookoła skarpetki w duży kok. Tak przygotowaną fryzurę zostawiamy na całą noc. Rano rozwijamy włosy, roztrzepujemy palcami oraz utrwalamy lakierem. Gotowe!

*SLS - Sodium Laureth Sulfate czyli substancja powierzchniowo czynna, zbudowana z długiego niepolarnego łańcucha węglowodorowego, który może zakotwiczyć się w tłuszczu oraz polarnej główki, która umożliwia oddziaływanie z wodą. SLS służy do usuwania tłustych substancji z powierzchni skóry. Działanie SLS nie jest złe, jednakże w szamponach często występuje w zbyt dużym stężeniu co skutkuje podrażnieniem skóry głowy oraz przesuszeniem włosów.

Monika Strzebińska

Monika Strzebińska

Jestem początkującym copywriterem. Prowadzę kilka firmowych fanpage’y na Facebooku. Najgłębiej zasiedziałam się w tematyce ślubnej, a DIY to moje drugie imię. Brnę cały czas do przodu, a w planach mam założenie własnej firmy dekoratorskiej. Potrzebujesz dekoratora, wedding plannera? Czekam na Twój odzew

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *