Jak nie marnować żywności?

Jak nie marnować żywności

Zgodnie z prowadzonymi przez specjalistów badaniami każdego roku na świecie wyrzuca się niemal 1/3 wyprodukowanych artykułów spożywczych. Najwięcej jedzenia marnuje się w naszych domach. Warto zatem pomyśleć o tym, w jaki sposób można zmniejszyć ilość produktów wyrzucanych na śmietnik.

Kupuj tyle, ile potrzebujesz

My, Polacy bardzo często kupujemy na zapas. W wózkach sklepowych pojawia się 10 kg cukru, 10 kg mąki czy 30 przecierów pomidorowych, choć tak naprawdę wystarczy nam to na co najmniej pół roku. Bierzemy duże ilości tak „na wszelki wypadek”, aby nie zabrakło. Na nieszczęście bardzo często ten „wszelki wypadek” nie przychodzi a jedzenie ulega przeterminowaniu i zostaje wyrzucone na śmietnik. A przecież wystarczy kupić tyle produktów, ile potrzebujemy na najbliższych kilka dni, a kiedy się skończą, iść po raz kolejny na zakupy.

Czytaj etykiety

Każdy produkt żywnościowy na swojej etykiecie ma informację o terminie przydatności do spożycia. Podczas zakupów dokładnie sprawdzaj ile jeszcze czasu pozostało do końca wskazanej na opakowaniu daty. Musisz też wiedzieć, że niektóre produkty można spożywać nawet po upływie terminu ważności, który jest umieszczony na etykiecie. Wśród nich jest m.in. miód, produkty sypkie takie jak kasze czy ryż. Powinnaś też pamiętać, że są produkty, których w żadnym wypadku nie można jeść po upływie terminu ważności takie jak ryby czy mięso, ponieważ mogą spowodować problemy zdrowotne.

Gotuj z umiarem

Częstym problemem jest gotowanie zbyt dużych ilości jedzenia. Dlatego zanim wstawisz wielki gar zupy na dwie osoby, najpierw zastanów się czy na pewno tyle zjecie.  Podobnie jest z innymi potrawami. Część już gotowych dań można przechowywać, niemniej jednak większość ląduje w śmietniku.

Zamrażaj

Wiele produktów żywnościowych oraz potraw można zamrozić. Jeśli kupisz zbyt dużą ilość mięsa, wędlin czy warzyw możesz je śmiało zapakować do pojemników i włożyć do zamrażarki. Podobnie jest z zupami, pieczonym mięsem a nawet ciastem i pieczywem. Musisz jednak pamiętać, żeby nie mrozić zup zabielanych, ponieważ po ich podgrzaniu śmietana się zważy. Do mrożenia nie nadają się także ciasta z kremem.

Zagotuj w słoiki

Niektóre potrawy możesz zagotować w słoikach. Wśród nich są m.in. bigos, leczo czy fasolka po bretońsku. Ta forma przechowywania żywności sprawdza się doskonale. Potrawy możesz przechowywać nawet przez kilka miesięcy, a w razie potrzeby wystarczy otworzyć słoik i podgrzać jego zawartość.

Każdego tygodnia na śmietniku pojawiają się kolejne tony zepsutej żywności. Postanów sobie, że od teraz nie będziesz do tego dodawała swojej działki. Zamiast kupować produkty żywnościowe na zapas, kup ich tyle, aby wystarczyło na kolejne 2-3 dni, kiedy się skończą dokupisz świeże. Wybieraj artykuły z długim terminem ważności – nie będziesz musiała ich tak szybko wyrzucać. Gotując zastanów się czy na pewno potrzebujesz takiej ilości jedzenia. Jeśli już ugotowałaś za dużo postaraj się zrobić wszystko, aby nie wyrzucać przygotowanych potraw– zamroź je albo zagotuj w słoikach. Przytoczone przez nas metody na zmniejszenie ilości wyrzucanej żywności nie są specjalnie odkrywcze, ale stosowane na co dzień w domu potrafią znacznie ograniczyć ilość marnowanej żywności.

4 komentarze


  1. Kupować tyle, ile potrzebujesz – to według mnie podstawowa zasada, bo ile jedzenia się marnuje przez robienie zapasów, Dużo mam mrożonek w swojej zamrażalce, A przekładania potraw do słoików mama mnie nauczyła. Zawsze jak robi więcej bigosu, dostaję potem słoiki.

    Odpowiedz

  2. Dodalabym jeszcze punkt : „wcale nie gotuj” – i on akurat niemal idealnie by mnie odzwierciedlał 😉

    A tak poważnie – zdarza mi się marnowac za dużo zywnosci, bo ” jem oczami”. Widzac cos na sklepowej polce mam na to straszna ochote – natomiast po powrocie do domu juz niekoniecznie. I czasami faktycznie stoi tak dlugo, az sie zepsuje i trzeba wyrzucic

    Odpowiedz

  3. Z racji braku samochodu, jestem ograniczona w kwestii ilości zakupów ? u mnie prawie nigdy nic się nie marnuje, bo kupuję jedzenie na maksymalnie dwa dni ?

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *